Polsko – węgierska przyjaźń

10 lat temu, w 2007 roku, nasza szkoła, I Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu, otrzymała propozycję nawiązania współpracy z Dobo Istvan Gimnazium w Egerze. Dlaczego właśnie ze szkołą węgierską? Od jakiegoś czasu zacieśniały się więzy między naszymi miastami, ponieważ zostały one miastami partnerskimi i rozpoczęły wspólne działania na różnych polach. Propozycja współpracy została przedstawiona przez Prezydenta Przemyśla, pana Roberta Chomę i dzisiaj możemy śmiało stwierdzić, że był to strzał w dziesiątkę!

Po raz pierwszy nasi partnerzy pojawili się w Przemyślu jesienią 2007 roku. Powoli poznawaliśmy się i zdobywaliśmy wspólnie nowe doświadczenia. Szkoła Istvana Dobo jest bardzo podobna do naszej, z dużymi tradycjami i ciekawym ceremoniałem, wysokim poziomem nauczania, i co najważniejsze- z fantastycznymi nauczycielami, którzy kochają swoją pracę i nie boją się nowych wyzwań. Przez lata nawiązaliśmy wiele przyjaźni i stworzyliśmy wspólny, nowy zwyczaj: jesień to przyjazd gości do Przemyśla, wiosna to nasza wyprawa do Egeru. Rokrocznie nowa grupa uczniów z Przemyśla i Egeru rozwija swoje umiejętności językowe, porozumiewając się ze swoimi partnerami po angielsku lub niemiecku, poszerza swoje horyzonty, poznając kulturę, historię i kuchnię innego kraju, dobrze się przy tym bawiąc i nawiązując nowe znajomości. Od poczatku we współpracę zaangażowały się nauczycielki języka angielskiego Monika Buczek i Renata Pobidyńska, wielką pomoc okazała nam Joanna Fudała oraz reszta członków naszego zespołu przedmiotowego.

Tak było i w tym roku. Od 24 do 29 września gościliśmy w Przemyślu panią dyrektor Dobo Istvan Gimnazjum, Katalin Csontosne Meszaros oraz nauczycielkę języka angielskiego, naszą wieloletnią przyjaciółkę, Idę Zagyvane Szucs, wraz z 16 uczniami szkoły. Goście zwiedzali miasto, brali udział w niektórych lekcjach i zajęciach sportowych. Dzięki uprzejmości naszego absolwenta i zarazem nauczyciela, dra Tomasz Pudłockiego, dowiedzieli się wielu ciekawych rzeczy o Krakowie, odwiedzając niektóre miejsca osobiście. Uczniowie mieli też sporo wolnego czasu na poznanie się ze swoimi polskimi gospodarzami. Wizyta była bardzo udana, świadczą o tym opinie gości i gospodarzy, a wszystko dzięki ludziom, którzy przez ostatnie 10 lat blisko ze sobą współpracowali, nie szczędząc zapału i wolnego czasu. Mam nadzieję, ze nasza współpraca będzie trwała nadal i już się bardzo cieszę na nasz wiosenny wyjazd do Egeru.

Renata Pobidyńska



                   
Kategoria: