
Mija 200 lat od dnia urodzin Juliusza Słowackiego, dlatego też rok 2009 ogłoszono rokiem tego wielkiego poety. Wrześniowe wydarzenia, rozpoczęte uroczystym odsłonięciem i poświęceniem popiersia naszego narodowego wieszcza w I Liceum Ogólnokształcącym w Przemyślu, są wspaniałą okazją do zapoznania się z twórczością i rolą poety w obecnych czasach.
W piątek 4 września 2009 r. w dniu rocznicy urodzin naszego Patrona o godz. 10.00 byliśmy uczestnikami (kl. IIE, IIC, IIIC1) sesji literackiej poświęconej twórczości Juliusza Słowackiego (impreza jest kontynuacją Przemyskiej Wiosny Poetyckiej). Gości, nauczycieli i uczniów powitało już od samego początku słowo poezji Słowackiego, pięknie zinterpretowane podczas recytacji przez krakowskiego aktora Stanisława Michno.
Na scenie witano kolejno profesorów, pisarzy, poetów, krytyków literatury, którzy swoją wiedzą i niebanalnym sposobem przekazu zachęcali do powtórnego zapoznania się z działalnością artystyczną Juliusza, pozbawioną szkolnego znamienia "przymusowej lektury" czy "obowiązkowych tekstów". Profesjonalizm wykładów sprawił, że z przejęciem notowaliśmy wnioski, trafnie postawione tezy, czy różnorodne drogi analizy artyzmu poety na podstawie jednego cytatu. Mieliśmy doskonałą okazję do penetracji świata Słowackiego - jego stosunku do literatury, otaczającej go rzeczywistości czy ówczesnych poglądów, nieustannych dążeń do najwierniejszego odtworzenia stanu ducha, poznania inspiracji i zainteresowań poety, a także skrawka jego prywatnego życia rodzinnego. Referujący przywołując fragmenty tekstów Poety, zaprowadzili nas do miejsc szczególnie ważnych dla Słowackiego: wędrowaliśmy wraz z nim na górę królowej Bony w Krzemieńcu, czy też zasiadaliśmy obok niego w szkolnej ławie krzemienieckiego Gimnazjum.
Uroczystość ta przyczyniła się do ogólnego wzrostu zainteresowania osobą naszego patrona wśród młodzieży.
Kulturalny przysmak, zaserwowano również w formie spektaklu, będącego kolejną próbą przybliżenia twórczości Słowackiego. Przedstawienie "Goplana i Grabiec - czyli niemożliwa miłość" wg "Balladyny" w wykonaniu Teatru MIST z Krakowa odbyło się o godz. 18.00 na scenie Zamku Kazimierzowskiego.
Niezwykłym zakończeniem dnia okazała się "Noc poetów". Całe wydarzenie uświetnił recital duetu: Bożeny Boba-Dygi oraz Grzegorza Palusa grającego na akordeonie.
W piątkowy dzień stała się rzecz niezwykła - mogliśmy przekonać się raz jeszcze o niepojętej mocy i magii słów poezji, która jest oporna na znaki czasu, mody czy różnice społeczne. To, co kiedyś skłaniało Słowackiego do refleksji nad życiem i emocjami, również i nas, zdawać by się mogło, odległych epoką i myślą, zmusza do podobnych przemyśleń. Jest to dowód na to, że odnaleźć Słowackiego w sobie i siebie we Słowackim, nie jest rzeczą z goła niemożliwą i nieprzydatną. Siła ponadczasowych słów - to siła ponadczasowej miłości do życia, a tego nikt nam nie odbierze.
Justyna Przybylska
- 3471 odsłon